Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2012

Podróż w czasie

Obraz
W poprzednim wpisie pojawiła się zagadka fotograficzna.  Na zdjęciu widoczne są skały „Szwajcarii Lwóweckiej”. W jednym z odcinków postaram się coś więcej napisać o tym miejscu. Na pewno warto je odwiedzić. Dzisiaj zapraszam na podróż w czasie do okresu dewońskiego. „Jest rok 395 071 969 p.n.e., znajdujemy się na brzegu oceanu dewońskiego. Wokół otaczają nas gąszcze olbrzymich skrzypów, paproci i widłaków. W tle słychać odgłosy żerujących skoczogonków, wijów i pajęczaków. Na błotnistej plaży dostrzegamy dziwne ślady, jakby rekin założył na płetwy za małe buciki z odciskami łap niedźwiedzia polarnego. Tropy te wychodzą prosto z morza i prowadzą w gęstą plątaninę skrzypów. Zaciekawieni  tym odkryciem zakładamy obóz i wypatrujemy stworzenia, które zostawiło takie dziwne odciski… No właśnie nie wiemy czego: płetw czy łap. Ale nagle słychać dochodzący z oceanu hałas i powoli wynurza się z niego coś, co przypomina skrzyżowanie krokodyla  z płaszcz...

Czas zacząć...

Obraz
Długo zabierałem się za napisanie pierwszego postu. Cały czas nurtowało mnie pytanie o czym napisać na początek? Blog ten ma być wyjątkowy, oryginalny, niebanalny... Bo też miejsca, które będą w nim opisywane są wyjątkowe, oryginalne, niebanalne... Często podróżujemy po świecie zachwycając się urokami innych regionów świata. A to fascynującą przyrodą Polinezji, tajemniczymi miejscami w Andach i kulturą prekolumbijską, niezwykłymi pozostałościami po kulturach starożytnych w Europie, Afryce czy Azji... W zachwyt wprawiają nas fantastyczne, wręcz bajkowe, krajobrazy afrykańskich pustyń, sawann albo azjatyckich dżungli...   I ktoś by mógł sobie pomyśleć, że nasz kraj na tym tle wypada bardzo blado, że u nas nie ma nic ciekawego, czym można by się pochwalić i co byłoby wyjątkowe i niepowtarzalne. Nic bardziej mylnego. Otóż te wszystkie atrakcje, za którymi uganiamy się po świecie znajdziemy u siebie...  Bo jak napisał Stanisław Jachowicz w swoim wierszu "Wieś": ...